Wczoraj szczęśliwie wróciliśmy z naszej wędrówki. Trochę popadało ale dzięki życzliwości księdza proboszcza w Wałczu mogliśmy schronić się w sali parafialnej. Mimo deszczu wszyscy byli rozśpiewani i zadowoleni. Noce spędziliśmy na bazie harcerskiej w Tucznie. W Tucznie także odwiedziliśmy fabrykę czekolady i zwiedzaliśmy zamek oraz bunkry w Strzalinie.
Niestety zapomnieliśmy aparatu ;) .
Czy harcerze z SHDS byli razem z Wami na wędrówce?
OdpowiedzUsuńNie, byliśmy my i obóz "japonia" czyli 14 MDH i 12 PHDŻ
OdpowiedzUsuń